More about me


Urodziłam się i wychowałam w Polsce. Na chwilę obecną ciężko określić, gdzie mieszkam. Najbardziej trafne będzie: wszędzie. Albo: na walizkach. Wbrew pozorom można się przyzwyczaić. Nie utożsamiam się kulturowo do końca z żadnym krajem. Jestem patriotką. Sercem i duszą związana z Polską, której historia wyciska moje łzy, ale wciąż jestem wolnym człowiekiem i chętnie korzystam z tego, że mogę być tam gdzie zechcę. Kim zechcę też mogę być. To i jestem. Oto ja - obywatelka świata.


***

Moją certyfikowaną dyplomem profesją jest reklama. Wiele razy ratowało mi to tyłek, ponieważ jak ludzie powiadają: "muzyka chleba nie daje", a na podróżach się nie zarabia. Dziennikarzem jestem samozwańczym - w wyniku 9-letniego doświadczenia chyba mogę się tak nazwać. Trudniłam się tą profesją już od 18-tego roku życia.

Muzykiem z kolei byłam zawsze ale pozostałam nim z pasji (przerwałam studia), podobnie ma się sytuacja z malowaniem, pisaniem i różnymi innymi artystycznymi formami ujścia potrzeby tworzenia. Od długiego czasu pracuję nad własnym materiałem, ponieważ nie jestem fanem coverowania piosenek. 

Jestem też certyfikowanym psim behawiorystą. Od 2010 roku prowadzę jedyne w Polsce forum o mopsach (trochę "zakurzone", wyparte już przez FB), a od 2014 roku jedyny w Polsce portal poświęcony wyłącznie tej rasie www.mopsiarnia.com. W tym roku zdecydowałam się na wypuszczenie elektronicznego pisma KWARTALNIK MOPS, poświęconego wyłącznie fanom tej rasy.

***

Każdy mój projekt stworzyłam sama i sama prowadzę. Buduję strony internetowe, piszę wszystkie treści, robię zdjęcia. Wszystko własnymi siłami i własnym sumptem. Za tym wszystkim stoję więc tylko ja i moja pasja. 

***

Mam 29 lat. Można uznać więc, że jestem stosunkowo młoda, ale mam bardzo starą duszę. Lubię antyki, więc żyję w zgodzie ze sobą. Nie mam kompleksów.

Mam wspaniałych kompanów życiowych: mojego partnera i mojego psa. Jeden z nich - mops Homer -  niestety nie dokłada się do wydatków i jest 10-cio kilowym leniwcem pospolitym. Chrapie, dużo je i często się obraża, ale można z nim pogadać jak z człowiekiem. Mimo różnic charakterów, żyjemy w wyjątkowo dobrych relacjach. Kłócimy się tylko o jedzenie.

Jestem bardzo żywiołową osobą. Bywam też bezpośrednia i lubię czarny humor. Jara mnie też groteska. Dlatego lubię swoje życie. Jest pełne szczęść i nieszczęść jednocześnie. Jestem jak czarna owca urodzona pod szczęśliwą gwiazdą.

Lubię gotować. I jeść lubię. I poobiednie drzemki aprobuję.

Lubię czytać książki. Najlepiej takie przypadkowe. I najlepiej używane. I jestem wybredna trochę w tej kwestii, bo lubię dobry papier i odpowiednią czcionkę. I najlepiej, żeby przecinki się zgadzały.
Nie cierpię e-booków. A audio-booków, to już w ogóle nie toleruję. No nie cierpię jak ktoś mi czyta! Ja muszę czytać sobie po swojemu.

W ogóle lubię żyć po swojemu.

CF

0 komentarze :

Prześlij komentarz

Post, który podbił serca moich czytelników! Przeczytaj:

O psie, który utknął na granicy

Mówi się, że nie tylko właściciel wybiera psa, ale także pies wybiera właściciela. Nie wiem jak było w naszym wypadku, ale z pewnością wied...