Co ma piernik do wiatraka - czyli niewybrana samotność

Człowiek zwierzę stadne - mówili.
Człowiek potrzebuje drugiego człowieka - mówili.
Mówili też, że życie we dwoje smakuje lepiej, że sens tworzony przez dwie persony jest niepodważalny, i że całe to łączenie się w pary jest w ogóle mistycznym sensem wszystkich sensów, a także kluczem do wiatraka, w którym znajdziemy wyjaśnienie zagadkowej zależności pomiędzy nim, a piernikiem...

Nagadali się, że związek jest kluczem do wszystkiego, ale nikt nie powiedział, co jest kluczem do związku. Dlatego nikt nie wie, co ma piernik do wiatraka. Wiemy jedynie, że mają do siebie tyle, co nic. Czyli gówno. Idąc dalej tym tropem - gówno wiemy zatem. Dlatego chodzimy z niewybraną samotnością.


Przyglądając się słońcu, nie mrużymy oczu tak bardzo jak wtedy, gdy byliśmy dziećmi.
Podświadomie chcemy wpuścić do siebie więcej światła i rozjaśnić swoje wnętrze.
- JA


Share on Google Plus

About Caroline Flower

O samej sobie w słowach kilku? Proszę: Muzyk, dziennikarka, podróżniczka i blogerka. Z zawodu marketingowiec. Niedoszły terapeuta. Kocham czytać treści nieprzecietne, uwielbiam czarny humor i gotowanie. Nagrywam płytę, piszę książkę i wiersze. Maluję, rysuję, kolekcjonuję znaczki, pieniądze i korki od wina. Wartość i radość odnajduję w rzeczach prostych. Lubię historie ludzi i miejsc. Wierzę w duszę i jej zjawiskowość. Mam bzika na punkcie mopsów. Chcesz wiedzieć więcej? Zakładka O MNIE.

0 komentarze :

Prześlij komentarz

Post, który podbił serca moich czytelników! Przeczytaj:

O psie, który utknął na granicy

Mówi się, że nie tylko właściciel wybiera psa, ale także pies wybiera właściciela. Nie wiem jak było w naszym wypadku, ale z pewnością wied...